Pasywnie, ale jednak aktywnie

Pasywnie, ale jednak aktywnie

Żeby zbudować dom, trzeba się przy nim aktywnie napracować, wiedzą to wszyscy, którzy w budownictwie pracują, wiedzą to również ci, którzy kiedykolwiek wiedzieli jakąś budowę. Termin „budownictwo pasywne” może, zatem budzić konsternację. Bez wątpienia można stwierdzić jednak, że jest to budownictwo przyszłości. Opiera się ono na standardach wznoszenia obiektów wyróżniających się bardzo dobrymi parametrami izolacyjnymi przegród zewnętrznych, oraz zastosowaniem rozwiązań minimalizujących zużycie energii trakcie ich eksploatacji. Praktyka pokazuje, że zapotrzebowanie na energię w takich obiektach jest ośmiokrotnie mniejsze niż w tradycyjnych budynkach wznoszonych według obecnie obowiązujących norm. Zamiast wprowadzania nowych rozwiązań, w budownictwo pasywne koncentruje się poprawie parametrów już istniejących. Pierwszy budynek pasywny powstał w Darmstadt w Niemczech w roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym pierwszym. Różnica w cenie budowy takiego domu w Niemczech wynosi ocenie około trzy do ośmiu procent w stosunku do budownictwa klasycznego. W Polsce niestety jest to różnica rzędu trzydziestu pięciu procent. W lutym dwutysięcznego jedenastego roku w Słomnikach w województwie małopolskim uroczyście otwarto pierwszą w Polsce halę sportową wybudowaną w technologii budynku pasywnego.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Budowa domu to dla każdego, kto podejmie się tego zadania nie lada wyzwanie. To etap, który wymaga nie tylko zainwestowania sporych funduszy ale również wiedzy, dzięki której uzyskamy satysfakcjonujący wynik końcowy. Dla jednych budowa domu to etap życiowy, który przynosi wiele radości, dla innych część życia, w której stracili dużo nerwów i czasu. W dzisiejszych czasach bardzo ciężko znaleźć sumiennych fachowców, którym można zaufać i pozwolić na niekontrolowane przez nas prace na budowie. W zdecydowanie większości przypadków zlecający musi być obecny podczas prac i czuwać aby wszystko przebiegało po jego myśli.